Dlaczego ludzie boją się ciemności: biolog ewolucyjny odkrył sekret naszego odwiecznego strachu

Zdjęcie: z otwartych źródeł

Budzisz się o 3 nad ranem z dziwnym szelestem, a twoje serce zaczyna bić szybciej, zanim jeszcze zdążysz pomyśleć – jest na to wytłumaczenie

Przypomnij sobie, kiedy ostatni raz denerwowała cię ciemność. Być może był to nocny parking, korytarz, w którym przepaliła się żarówka lub moment, w którym obudziłeś się o trzeciej nad ranem, słysząc dźwięk, którego nie mogłeś rozpoznać. Prawdopodobnie tego nie zauważyłeś, ale w tamtej chwili twoja klatka piersiowa prawdopodobnie się skurczyła, źrenice rozszerzyły, a oddech przyspieszył.

Wszystko to wydarzyło się zanim włączyła się racjonalna myśl, pisze Forbes. To fizjologiczne pobudzenie nie jest dziwactwem twojego charakteru ani lękiem w sensie klinicznym. Jest to obwód przetrwania, który działa w ludzkim mózgu od około miliona lat – i według prawie wszystkich relacji działa dokładnie tak, jak powinien.

Mamy tendencję do myślenia o strachu przed ciemnością jako o czymś, co jest nieodłączne dla dzieci i z czego dorośli wyrastają. Pediatrzy uspokajają rodziców, a cała kultura traktuje to jako etap rozwojowy – ujmujący w wieku czterech lat i nieco niepokojący u dorosłych. Takie postrzeganie jest niemal całkowicie błędne.

Strach przed ciemnością nie jest etapem, z którego gatunek musi jeszcze wyrosnąć. Jest to jedna z najstarszych, najgłębiej zakorzenionych i najbardziej racjonalnych reakcji strachu w ludzkim repertuarze.

Nie byłeś na szczycie łańcucha pokarmowego po zmroku

Przez większość ewolucyjnej historii ludzkości noc była naprawdę śmiertelnie niebezpieczna. Paleontolog Robert Hart i antropolog Russell Sussman, w swojej syntetycznej pracy „Prey Man” z 2005 roku, dostarczyli przekonujących dowodów na to, że wczesne homininy nie były przede wszystkim myśliwymi; były ofiarami. Często i śmiertelnie.

Lwy, lamparty i hieny cętkowane, które nawet dziś pozostają głównie nocnymi łowcami, działały w środowiskach, w których ich przewaga wizualna nad naszymi przodkami była przytłaczająca. Lampart w warunkach słabego oświetlenia może wykryć i śledzić ofiarę z odległości, w której ludzie są skutecznie ślepi. Pole gry w nocy nie było równe. Miało katastrofalne przechylenie na naszą niekorzyść.

W tym miejscu ewolucyjna logika staje się trudna do podważenia. Wyobraźmy sobie dwóch wczesnych przedstawicieli rodzaju Homo: jednego, który odczuwał zwiększony niepokój po zmroku, trzymał się blisko ognia i wzdrygał się na dźwięki, oraz drugiego, który tego nie robił. Niespokojny osobnik miał większe szanse na przeżycie wystarczająco długo, aby spłodzić potomstwo.

Różnica ta narastała przez setki tysięcy pokoleń. To, czego obecnie doświadczamy jako dyskomfortu na ciemnym parkingu, jest w swoim pierwotnym rdzeniu dziedzictwem przodków, którzy byli w stanie przetrwać noc.

Psycholog Martin Seligman nadał temu zjawisku nazwę – „wyuczone uczenie się” – w przełomowym artykule z 1971 roku w czasopiśmie Psychological Review. Podkreślił, że ludzie są biologicznie predysponowani do nabywania pewnych lęków znacznie łatwiej niż innych: przed ciemnością, wysokością, wężami, pająkami i tak dalej. Lęki te są szybko przyswajane, często podczas jednego przerażającego doświadczenia, i są niezwykle odporne na zniknięcie poprzez samo rozumowanie. Okazuje się, że nie można „wyleczyć” milionletniej pętli przetrwania za pomocą logiki.

Mechanizmy mózgowe – dlaczego się boimy

Neurolodzy poświęcili sporo czasu na udokumentowanie, dlaczego dokładnie tak się dzieje. Ciało migdałowate (amygdaloid body), niewielka struktura w kształcie ciała migdałowatego ukryta głęboko w mózgu, przetwarza sygnały zagrożenia za pomocą szybkiej ścieżki, która całkowicie omija świadome myślenie. Gdy informacje wizualne są niejednoznaczne lub nieobecne, jak w ciemności, ciało migdałowate domyślnie przyjmuje konserwatywną interpretację: zakłada niebezpieczeństwo.

Jest to czasami nazywane heurystyką „lepiej być bezpiecznym niż żałować” i nie jest to metafora. To mierzalna polityka neuronalna. Naukowcy wzmocnili to spostrzeżenie w przeglądzie teoretycznym z 2001 roku w czasopiśmie Molecular Psychiatry, sugerując, że ciało migdałowate silniej reaguje na niepewność niż na jasno określone zagrożenia, ponieważ niepewność jest stanem, w którym fałszywe negatywy (pominięcie prawdziwego zagrożenia) są najbardziej kosztowne.

Istnieje również biologia, która włącza się, zanim jeszcze zdasz sobie sprawę, że zrobiło się ciemno. W badaniu opublikowanym w 2002 roku w czasopiśmie Science, naukowcy zidentyfikowali populację własnych wrażliwych na światło komórek zwojowych siatkówki, zawierających fotopigment zwany melanopsyną.

Nie są to pręciki i czopki standardowego widzenia, ponieważ nie tworzą obrazów. Zamiast tego ich zadaniem jest wykrywanie obecności lub braku światła i przekazywanie tych informacji do ośrodków rytmu okołodobowego i pobudzenia w mózgu. Kiedy światło znika, komórki te uruchamiają kaskadę reakcji, w tym zmiany poziomu kortyzolu, noradrenaliny i całej architektury reakcji na stres. Oznacza to, że organizm nie czeka, aż zdecydujesz się zachować czujność; ciemność sama w sobie jest sygnałem alarmowym.

Skąd odziedziczyliśmy strach przed ciemnością

Być może najwyraźniejszy dowód na to, że strach przed ciemnością jest biologicznie przygotowany, a nie przekazywany kulturowo, pochodzi z psychologii rozwojowej. W badaniu opublikowanym w 2000 roku w Journal of Clinical Child Psychology naukowcy odkryli, że strach przed ciemnością był jednym z najczęstszych lęków u dzieci w każdym badanym wieku, ze stałym szczytem we wczesnym dzieciństwie (zwykle w wieku od czterech do sześciu lat), który następnie stopniowo malał. Wzorzec ten utrzymuje się we wszystkich kulturach z zaskakująco niewielkimi różnicami.

Ta międzykulturowa uniwersalność ma ogromne znaczenie. Dzieci, które nigdy nie widziały filmów dokumentalnych o drapieżnikach w Afryce, które dorastały bez określonej mitologii kulturowej związanej z nocą, nadal wykazują ten sam profil strachu w tym samym okresie rozwojowym.

Gdyby ten strach był głównie nabyty – wyuczony od zaniepokojonych rodziców, przerażających historii lub przekazów kulturowych – spodziewalibyśmy się znaczących różnic między społeczeństwami. Ale my ich nie widzimy. Zamiast tego znajdujemy wzór, który wygląda mniej jak wyuczone zachowanie, a bardziej jak włączenie programu rozwojowego.

Dzieje się tak, ponieważ w zdecydowanej większości udokumentowanych społeczeństw ludzkich – łowców-zbieraczy, pasterzy, rolników – ludzie historycznie spali w grupach, w pobliżu ognia i przy naturalnych gradientach światła wyznaczających przejście do snu.

Zachodnia praktyka spania dziecka samotnie w odizolowanym, całkowicie zaciemnionym pokoju jest, w skali historii ludzkości, zjawiskiem niedawnym i niezwykłym. Umieszcza dziecko w warunkach, które przez większość naszej ewolucyjnej przeszłości stanowiłyby realne zagrożenie. To, że reakcja strachu jest tak niezawodnie aktywowana w tym kontekście, nie jest zaskakujące. To ma sens.

Wreszcie, istnieje długi i trwały związek ludzkości z ogniem. Kontrolowane wykorzystanie ognia przez gatunek Homo erectus sięga około miliona lat wstecz. To milion lat, podczas których każda ludzka populacja na Ziemi tworzyła tę samą technologię każdej nocy. Nie tylko do ogrzewania lub gotowania, chociaż ogień służył również do tych celów, ale także do oświetlenia.

Dla kręgu widoczności, który utrzymywał ciemność i to, co w niej mieszkało, w rozsądnej odległości. Pierwsza technologia, jaką ludzie kiedykolwiek opracowali i utrzymywali przez milion lat, była w swej istocie systemem zarządzania strachem.

Jest w tym wszystkim coś niezwykłego, nawet jeśli czasami sprawia, że czujesz się głupio na parkingu. Strach przed ciemnością nie jest porażką racjonalności. To racjonalność bardzo starego rodzaju, skalibrowana reakcja na świat, w którym ciemność była niezawodnie, statystycznie i empirycznie niebezpieczna. Fakt, że przenosimy go do świata, który uczynił noc w dużej mierze bezpieczną, nie czyni tej reakcji irracjonalną.

Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Praktyczne porady i lifehacki - ułatw sobie życie